Spis treści
Quilt As You Go (QAYG) ma dawać ulgę: mniejsze elementy, mniej siłowania się z kanapką quiltową i koniec przepychania kołdry przez wąskie gardło domowej maszyny. A jednak wiele osób – nawet szyjących pewnie – zatrzymuje się dokładnie na etapie łączenia bloków. Dlaczego? Bo jedna zła linia szwu potrafi zepsuć perfekcyjnie wykonane (często także wyhaftowane) bloki.
Jeśli kiedykolwiek pomyślałaś/-eś: „To wygląda jak coś, w czym łatwo o błąd i co zajmie więcej czasu” – to nie jest złe przeczucie… dopóki nie wejdziesz w metodę, która jest powtarzalna, mierzalna i „mechanicznie” stabilna.
„Simple Sashing” Martyna Smitha jest popularne nie bez powodu: z przodu łączysz dwa już przepikowane bloki paskiem sashing, a z tyłu doszywasz zaprasowany pasek, który chowa surowe krawędzie i jest domykany od przodu techniką „stitch in the ditch” (szycie w rowku). To nie magia – to inżynieria procesu.

Spokojna prawda o QAYG Simple Sashing: to nie jest trudne — tylko nie wybacza niedokładnego mierzenia
Ta metoda stresuje początkujących, bo opiera się na geometrii i konsekwencji. W klasycznym patchworku czasem „da się to wyprasować”. W QAYG/ITH masz stabilizację i watolinę – te warstwy trzymają formę i nie chcą się „poddać”. Gdy długość pasków zgadza się z długością bloku, a zapas szwu jest stały, całość pozostaje równa, a łączenia wyglądają profesjonalnie.
Pomyśl o tym tak: nie zszywasz luźnej tkaniny – składasz do kupy dość sztywne panele.
Dobra wiadomość: poniższy protokół ma wbudowaną „siatkę bezpieczeństwa”. Po pierwszym szwie zawsze sprawdzamy przód, czy nie widać przeszyć po linii obwodowej. Ten jeden kontrolny moment oszczędza godziny prucia.
Szybkość bierze się z pracy seriami: tnij równo, prasuj powtarzalnie i prowadź szew zawsze tą samą ścieżką, używając obwodowej linii bloku jako prowadnicy. Nie „pędź” maszyny – pozwól, żeby transport zrobił swoje.
„Ukryte” przygotowanie, dzięki któremu Simple Sashing wygląda jak z pracowni (a nie domowej kanapy)
Zanim usiądziesz do maszyny, ustaw warunki. Większość porażek zaczyna się na macie do cięcia, nie pod igłą.
Z czego pracujesz (komponenty)
- Gotowe bloki QAYG (ITH): wyhaftowane/przepikowane, koniecznie wyrównane do kwadratu/prostokąta.
- Maszyna do szycia: najlepiej ze stopką kroczącą (walking foot / even feed). Uwaga praktyczna: zwykła stopka potrafi „przepychać” górę szybciej niż dół, co daje fale. Stopka krocząca bardzo pomaga w stabilności.
- Prędkość szycia: średnia – to zadanie precyzyjne.
- Szpilki: cienkie, najlepiej z płaską główką (jak pomarańczowe na filmie), żeby nie deformowały warstw.
- Nić: do testów biała; docelowo często monofilament (nić „niewidoczna”).
- Dodatki pomocnicze: rozpuszczalny w wodzie klej w sztyfcie albo taśma fastrygująca (ok. 1/4") – świetne do unieruchomienia tylnego zagięcia bez nadmiaru szpilek.

Wymiary, o które wszyscy pytają (konkret, bez domysłów)
To jest część, która potrafi „wywrócić” nawet doświadczonych quilterów, gdy wchodzą w bloki ITH.
- Zapas szwu bloku: 1/2" (12 mm) pozostawione po obcięciu wokół linii obwodowej.
- Szerokość cięcia paska sashing z przodu: 2 1/4" (po wykończeniu daje 1").
- Szerokość cięcia paska sashing z tyłu: 3 1/2". Praktyczna korekta z komentarzy: jeśli 3 1/2" jest dla Ciebie „na styk”, możesz ciąć 3 3/4" (9,5 cm) – daje to większy margines, żeby pewniej złapać zagięcie podczas szycia w rowku.
- Zakładka (overlap) zagiętej krawędzi z tyłu: ok. 1/8" (3 mm) poza linię przeszycia – to „strefa złapania” dla stitch-in-the-ditch.
Dlaczego zostawienie watoliny w zapasie szwu ma znaczenie (ubezpieczenie „loftu”)
Martyn celowo zostawia watolinę w zapasie szwu. Ta grubość podpiera łączenie, żeby w sashing nie powstał widoczny „rów”/zapadnięcie po praniu.
Test dotykowy: przejedź palcem po próbce łączenia. Czujesz dołek? To znak, że usunęłaś/-eś za dużo watoliny. Sashing ma mieć podobną sprężystość jak sam blok.
Checklista przygotowania (nie pomijaj)
- Wyrównanie bloków: każdy blok przycięty identycznie, z 1/2" zapasu poza linią obwodową.
- Paski przodu: 2 1/4" szerokości, długość dokładnie jak blok.
- Paski tyłu: 3 1/2" (lub 3 3/4" dla większego luzu), długość dokładnie jak blok.
- Zapasowanie zagięcia: zaprasuj pasek tyłu „w poprzek” (widthways), żeby mieć ostrą linię zagięcia.
- Igła: świeża (np. 90/14 topstitch lub 80/12 uniwersalna) – ważne przy wielu warstwach.
- Loft: watolina zostaje w zapasie szwu.
Pozycja igły + linia obwodowa: „kod na czyste łączenie”, który chowa szew
Martyn odwraca pracę i szyje od spodu, używając istniejącej linii obwodowej bloku jako prowadnicy. To świetne, bo eliminuje zgadywanie.
Klucz to precyzja ustawienia:
- Pozycja igły: minimalnie na lewo od linii obwodowej (czyli „do środka” bloku, w obrębie zapasu szwu).
Dlaczego? Nić ma objętość. Jeśli przeszyjesz dokładnie po linii, po odwróceniu może „wyjść” ślad szwu. Przesunięcie o ok. 1 mm w lewo chowa szew w zapasie.

Jeśli zależy Ci na powtarzalności, to właśnie tu procentuje standaryzacja na etapie haftu. Gdy bloki powstały krzywo w tamborku, ich linie obwodowe też będą krzywe, a sashing zacznie skręcać. W wielu pracowniach stosuje się Stacje do tamborkowania, żeby ujednolicić pozycjonowanie jeszcze przed startem haftu. Jeśli blok nie jest „w kwadracie” na wejściu, żadna technika łączenia nie zrobi cudów.
Doszyj przedni pasek sashing do bloku #1 (i udowodnij sobie, że jest czysto)
To jest krok 1 – tu budujesz pewność.
- Ułożenie: połóż przedni pasek sashing na Bloku #1 prawą stroną do prawej, równo krawędziami surowymi.
- Odwrócenie: odwróć całość na lewą stronę (strona z watoliną do góry), żeby widzieć linię obwodową.
- Szycie: przeszyj wzdłuż tej linii, prowadząc igłę minimalnie na lewo od niej.
- Kontrola po otwarciu: rozłóż pasek i „przyłóż” palcami (finger press).
- Weryfikacja na przodzie: spójrz na prawą stronę – czy widać przeszycie/„basting” przy krawędzi?
- Nie? Super – idziesz dalej.
- Tak? Igła była za bardzo „na prawo”. Spruj i przesuń igłę bardziej w lewo.


Oczekiwany efekt: pasek otwiera się i leży płasko, bez naprężeń. Łączenie jest zwarte, nie „luźne”.
Uwaga praktyczna: jeśli pominiesz moment „sprawdź przód po pierwszym szwie”, możesz uszyć cały rząd z widoczną linią – a potem czeka Cię prucie.
Dołącz blok #2 bez falowania: przypnij porządnie i zabezpiecz początek/koniec
Teraz doszywasz drugi blok do wolnej krawędzi przedniego paska. Tu grawitacja przeszkadza – cięższe bloki potrafią „ściągać”.
- Kanapka: połóż Blok #2 prawą stroną do paska (prawa do prawej), wyrównaj surowe krawędzie.
- Szpilkowanie: przypnij solidnie na górze, na dole i w środku.
- Wskazówka dotykowa: warstwy mają się „dopychać” do siebie – bez szczeliny.
- Szycie: odwróć i szyj od spodu, znów prowadząc się po linii obwodowej.
- Zabezpieczenie: zrób rygiel (back-tack) na początku i końcu.



Oczekiwany efekt: po rozłożeniu masz dwa bloki połączone czystym, białym sashing. Po lekkim pociągnięciu nie ma falowania.
Dlaczego „dokładna długość paska” jest nie do negocjacji
Martyn podkreśla: pionowe łączenia muszą mieć dokładnie długość bloku. Jeśli pasek jest choćby trochę dłuższy, transport zrobi „falę”.
- Zasada: podawaj blok i pasek równomiernie. Jeśli widzisz luz na pasku, stopka krocząca pomaga wyrównać podawanie.
Tylny pasek sashing: zagięcie, surowa krawędź i 3 mm „strefy złapania”
To jest techniczne serce metody: przygotowujesz „pułapkę”, którą później złapie igła.
- Ułożenie: na lewej stronie połączonych bloków weź wcześniej zaprasowany tylny pasek.
- Wyrównanie: przyłóż surową krawędź paska do surowej krawędzi zapasu szwu.
- Przeszycie: doszyj, prowadząc się po tej samej linii przeszycia, którą już masz.


Następnie zawiń pasek na zapas szwu, żeby wszystko przykryć, i mocno dociśnij palcami.

Krytyczny wymiar: zagięta krawędź ma wyjść ok. 1/8" (3 mm) poza linię przeszycia.
- Za krótko: szycie w rowku nie złapie – zostanie „dziura”.
- Za długo: szew może wejść na zagięcie zamiast w rowek i będzie widoczny.

Checklista ustawienia (kontrola przed startem)
- Surowe krawędzie: tylny pasek doszyty surową krawędzią do zapasu szwu.
- Zagięcie: pasek zawinięty i dociśnięty – linia zagięcia ostra.
- Strefa złapania: zagięcie wystaje ok. 3 mm (1/8") poza linię szwu.
- Unieruchomienie: szpilki prostopadle do kierunku szycia lub odrobina kleju w sztyfcie.
- Orientacja: najlepiej, gdy „masa” zapasu szwu leży po lewej stronie – łatwiej kontrolować.
Stitch in the ditch od przodu: test „grzbietu pod paznokciem”, który ratuje tył
To jest krok 4. Tu bardziej „czujesz”, niż „widzisz”.
- Ustawienie: wróć na prawą stronę pracy.
- Cel: szyjesz w „rowku” – w zagłębieniu między białym sashing a kolorowym blokiem.
- Kotwica dotykowa: zanim naciśniesz pedał, przejedź paznokciem po rowku. Powinnaś/-eś poczuć delikatny „grzbiet” pod spodem. To jest zagięty tylny pasek.
- Czujesz grzbiet: szyj – złapiesz zagięcie.
- Jest płasko: stop – pasek się przesunął. Przypnij/ponownie ułóż.
- Szycie: szyj spokojnie, kontrolując wejście igły w rowek.


Oczekiwany efekt: z przodu ścieg znika w cieniu rowka. Z tyłu linia ściegu biegnie równo przy krawędzi zagięcia, zamykając surowe krawędzie w środku.

Dlaczego monofilament to wybór „pro”
Na filmie jest biała nić, żeby było widać, co się dzieje. W praktyce wiele osób przechodzi na nić monofilamentową na górze przy szyciu w rowku – drobne odchylenia są mniej widoczne.
Po co to wszystko: loft, kontrola i ryzyko skręcania przy długich pasach
Częste pytanie: „Dlaczego nie zszyć przodu i tyłu jednocześnie?”
Odpowiedź to fizyka. Przy długich pasach i cięższej pracy różne warstwy potrafią podawać się w innym tempie, co daje skręcanie lub marszczenie. Dwa przejścia (osobno przód, osobno tył) dają lepszą kontrolę naprężeń i mniej prucia.
Uwaga o skalowaniu (gdy robisz dużo)
Jeśli robisz jedną podkładkę – dasz radę na szpilkach. Jeśli szyjesz na sprzedaż albo składasz duży projekt, wąskim gardłem staje się powtarzalność procesu.
Problemy w haftowanych blokach zwykle zaczynają się wcześniej – na etapie tamborkowania:
- Ślady po ramie (hoop burn): klasyczne ramy potrafią odcisnąć się na delikatnych tkaninach.
- Wyskakiwanie warstw: grube „kanapki” potrafią się wysuwać z plastikowych tamborków.
Dlatego część pracowni idzie w standaryzację: stacja do tamborkowania hoop master pomaga utrzymać stałe pozycjonowanie, co przekłada się na równe linie obwodowe i łatwiejsze łączenie.
Diagnostyka QAYG Simple Sashing: objaw → przyczyna → szybka poprawka
Jeśli coś nie gra, nie zgaduj – przejdź po tabeli.
| Objaw | Prawdopodobna przyczyna | Szybka poprawka |
|---|---|---|
| Falowanie / wygięcie | Pasek ma inną długość niż blok. | Zmierz blok i tnij paski na dokładny wymiar. Pomaga stopka krocząca. |
| Szeroki „rów” / szczeliny | Zła szerokość cięcia lub wycięta watolina w zapasie. | Trzymaj się 2 1/4" na przód i nie usuwaj watoliny z zapasu. |
| Nie złapało tyłu | Za mała zakładka zagięcia. | Upewnij się, że jest 3 mm (1/8") zakładki; unieruchom klejem/szpilkami. |
| Widoczna nić na przodzie | Ścieg wyszedł z rowka. | Monofilament na górze + wolniej + kontrola prowadzenia w rowku. |
Drzewko decyzji: dobór watoliny i strategii tyłu
Zastosuj tę logikę przed cięciem pasków.
Start: ściśnij blok w dłoniach – jaki jest w dotyku?
- Scenariusz A: zwarty, „niski loft” (low loft, podobny do soft & stable).
- Działanie: zostaw watolinę w zapasie; standardowy tył 3 1/2".
- Scenariusz B: puszysty i gruby (high loft).
- Działanie: zostaw watolinę, spłaszcz krawędzie; rozważ tył 3 3/4" dla łatwiejszego łapania zagięcia.
- Scenariusz C: krawędzie „wiotkie”/cienkie.
Uwaganie usuwaj watoliny – to ona buduje stabilność sashing.
- Scenariusz D: produkcja seryjna (50+ bloków).
- Działanie: standaryzuj wejście. Równe bloki zaczynają się od powtarzalnego tamborkowania – np. Tamborki do hafciarek brother (w tym magnetyczne) pomagają utrzymać stałe napięcie i rozmiar, a potem mniej tracisz na docinaniu.
Ścieżka rozwoju: kiedy kupować narzędzia, a kiedy ćwiczyć
Warto rozróżnić problem umiejętności od problemu procesu.
- Poziom 1: umiejętność. Krzywe szwy? Najpierw stopka krocząca i ćwiczenie testu „grzbietu pod paznokciem”.
- Poziom 2: wydajność/komfort. Jeśli etap tamborkowania spowalnia, a materiały łapią ślady po ramie, część osób przechodzi na Tamborek magnetyczny do brother, żeby szybciej i delikatniej mocować „kanapki” do haftu.
- Poziom 3: przepustowość. Gdy wąskim gardłem staje się czas haftu (zmiany kolorów na jednoigłowej), wtedy dopiero ma sens myślenie o wieloigłowej maszynie hafciarskiej – ale to decyzja stricte pod produkcję.
Checklista operacyjna (końcowa kontrola jakości)
Zanim uznasz rząd za gotowy, zrób 5 szybkich testów:
- Przód: czysto – nie widać linii obwodowej/bastingu.
- Dociśnięcie bloków: bloki stykają się bez szczeliny.
- Złapanie tyłu: na spodzie widać, że ścieg złapał zagięcie na całej długości.
- Płaskość: brak pionowych fal w sashing.
- Dotyk: sashing ma podobną „mięsistość” jak blok – bez pustych zapadnięć.
Jeśli pierwsza para przechodzi kontrolę, masz zielone światło na resztę.
FAQ
- Q: Gdy w QAYG Simple Sashing na przodzie kołdry widać przeszycia po linii obwodowej/bastingu, jak skorygować pozycję igły w maszynie?
A: Przesuń igłę minimalnie w lewo od linii obwodowej (w stronę środka bloku) i przeszyj ponownie.- Odwróć pracę na lewą stronę i szyj, używając istniejącej linii obwodowej jako prowadnicy, ale prowadź igłę tuż „wewnątrz” zapasu szwu.
- Zatrzymaj się po pierwszym szwie, otwórz pasek i od razu sprawdź przód.
- Test sukcesu: po rozłożeniu i dociśnięciu paska na przodzie nie widać żadnych przeszyć po linii obwodowej/bastingu.
- Jeśli nadal widać: spruj i przesuń igłę jeszcze odrobinę bardziej w lewo; nie szyj dokładnie po linii.
- Q: Jakie wymiary cięcia są potrzebne dla pasków QAYG Simple Sashing (przód, tył i zakładka), żeby szycie w rowku pewnie łapało zagięcie z tyłu?
A: Stosuj sprawdzone wymiary: przód 2 1/4" szerokości, tył 3 1/2" (lub 3 3/4" przy większym lofcie / dla większego luzu) oraz zagięcie z zakładką ok. 1/8" (3 mm) poza linię szwu.- Tnij paski przodu i tyłu na dokładną długość bloku (nie „prawie”).
- Zaprasuj ostrą linię zagięcia na pasku tyłu przed szyciem – ułatwia kontrolę położenia.
- Test sukcesu: od spodu linia ściegu biegnie równo przy krawędzi zagięcia, bez „przerw”.
- Jeśli nadal nie łapie: zwiększ szerokość paska tyłu do 3 3/4" i unieruchom zagięcie klejem w sztyfcie lub taśmą fastrygującą przed szyciem.
- Q: Dlaczego QAYG Simple Sashing faluje lub wygina się przy łączeniu dwóch przepikowanych bloków i jaka jest najszybsza poprawka ze stopką kroczącą?
A: Falowanie zwykle oznacza, że długość paska nie jest identyczna jak długość bloku; dotnij na wymiar i szyj ze stopką kroczącą w kontrolowanym tempie.- Zmierz przycięte bloki i tnij każdy pasek dokładnie na ten wymiar.
- Przypnij górę/dół/środek, a potem szyj od spodu wzdłuż linii obwodowej.
- Test sukcesu: po rozłożeniu łączenie leży płasko, bez „fali” na sashing.
- Jeśli nadal faluje: zwolnij do średniej prędkości i upewnij się, że stopka krocząca jest założona i równo podaje warstwy.
- Q: Co powoduje szeroki „rów”, zapadnięcie lub szczelinę w strefie sashing po praniu i czy należy usuwać watolinę z zapasu szwu?
A: Efekt „rowu” zwykle wynika z nierównej szerokości pasków albo z usunięcia zbyt dużej ilości watoliny; watolinę zostaw w zapasie szwu, żeby utrzymać loft i konstrukcję.- Sprawdź, czy pasek przodu ma 2 1/4" szerokości, a pasek tyłu jest cięty konsekwentnie (3 1/2" lub 3 3/4").
- Zostaw watolinę w zapasie szwu jako „ubezpieczenie loftu”, szczególnie w miejscu łączenia.
- Test sukcesu: przejedź palcem przez łączenie – sashing ma być sprężysty i nie zapadać się poniżej powierzchni bloku.
- Jeśli nadal jest problem: wróć do docinania/kwadratowania – każdy blok musi mieć takie samo 1/2" (12 mm) zapasu wokół linii obwodowej.
- Q: Podczas szycia QAYG „stitch in the ditch” jak uniknąć sytuacji, że ścieg nie złapie tylnego zagiętego paska?
A: Dopilnuj, aby zagięty pasek z tyłu wystawał ok. 1/8" (3 mm) poza linię szwu i wykonaj test „grzbietu pod paznokciem” przed szyciem.- Złóż ponownie i dociśnij pasek, tak aby zagięcie wyraźnie przekraczało linię szwu o ~3 mm.
- Zabezpiecz zagięcie szpilkami prostopadle lub odrobiną kleju rozpuszczalnego w wodzie/taśmą fastrygującą.
- Test sukcesu: czujesz „grzbiet” pod rowkiem paznokciem, a po szyciu od spodu widać ciągłe złapanie zagięcia.
- Jeśli nadal nie łapie: zatrzymaj się i popraw ułożenie przed szyciem – nie próbuj „gonić” zagięcia przy pracującej maszynie.
- Q: Jakie igły, nici i prędkość najlepiej sprawdzają się w QAYG Simple Sashing, żeby ograniczyć widoczne ściegi i problemy z nicią przy szyciu w rowku?
A: Użyj świeżej igły Topstitch 90/14 lub Universal 80/12, szyj w średnim tempie i rozważ monofilament na górze, jeśli zależy Ci na niewidoczności ściegu w rowku.- Załóż nową igłę przed łączeniem, żeby ograniczyć odchylenia na wielu warstwach.
- Do szycia w rowku możesz przejść na monofilament na górze; biała nić jest dobra do nauki i kontroli.
- Test sukcesu: z przodu ścieg znika w rowku i nie „wyskakuje” na blok ani na sashing.
- Jeśli nadal widać/nić sprawia problemy: delikatnie skoryguj naprężenie nici górnej (zgodnie z instrukcją maszyny) i zwolnij dla większej kontroli.
- Q: Jakie są kluczowe zasady bezpieczeństwa, żeby uniknąć urazów igłą podczas testu „grzbietu pod paznokciem” w QAYG stitch-in-the-ditch na domowej maszynie?
A: Trzymaj dłonie z dala od igły i całkowicie zatrzymaj maszynę przed „wyczuwaniem” rowka – nigdy nie sprawdzaj ani nie poprawiaj materiału, gdy maszyna pracuje.- Zatrzymaj szycie (stopa z pedału) zanim sprawdzisz ustawienie rowka/grzbietu.
- Rozchylaj materiał delikatnie tylko wtedy, gdy masz pełną kontrolę i palce są poza strefą igły.
- Test sukcesu: ścieg idzie w rowku bez „ostatniej sekundy” poprawiania palcami przy igle.
- Jeśli nadal jest trudno: lepiej dopiąć/zakleić zagięcie, żeby mniej prowadzić rękami przy igle.
- Q: Gdy produkcja bloków QAYG zwalnia przez ślady po ramie, wyskakiwanie materiału lub nierówną „kwadratowość” bloków, jaka jest praktyczna ścieżka rozwoju od poprawek techniki przez tamborki magnetyczne po wieloigłową maszynę?
A: Idź etapami: najpierw standaryzuj mierzenie i technikę ze stopką kroczącą, potem rozważ tamborki magnetyczne dla szybszego i delikatniejszego mocowania, a o wieloigłowej maszynie myśl dopiero, gdy to haft staje się wąskim gardłem.- Poziom 1 (Technika): docinaj bloki identycznie i weryfikuj szew, sprawdzając przód po pierwszym doszyciu paska.
- Poziom 2 (Narzędzia): jeśli tamborkowanie zostawia ślady lub grube „kanapki” nie trzymają się pewnie, tamborki magnetyczne często skracają czas obsługi i zmniejszają ryzyko uszkodzeń.
- Poziom 3 (Wydajność): jeśli zmiany kolorów na jednoigłowej maszynie opóźniają realizacje, system wieloigłowy może utrzymać haft w ruchu, gdy maszyna do szycia pracuje nad montażem.
- Test sukcesu: bloki wychodzą równe, łączenia leżą płasko, a czas tracony na poprawki i ponowne wykonania wyraźnie spada.
- Jeśli nadal są problemy: zidentyfikuj wąskie gardło (dokładność tamborkowania vs. dokładność łączenia vs. czas haftu) i usprawniaj tylko ten etap, który realnie ogranicza przepustowość.
