Spis treści
Gdy klient wysyła plik ściegowy i mówi: „Da się to tylko trochę rozrzedzić… i może lekko poprawić kształt?” — wtedy większość hafciarzy/digitalizatorów zderza się z bolesną prawdą: Expanded stitch data jest w praktyce „płaskie”. Możesz to wyszyć, możesz zmienić kolory, ale prawdziwa edycja (gęstość, kształt, czyste nachodzenia) zwykle wymaga obiektów wireframe.
Myśl o tym tak:
- Expanded data to jak upieczone ciasto — nie wyjmiesz już jajek.
- Wireframe to przepis — nadal możesz zmieniać składniki.
Ten wpis odtwarza dokładny workflow pokazany w Design Shop Pro+ i dodaje kontrolne „punkty z hali”, które chronią przed sytuacją: na ekranie wygląda OK, a po pierwszym obcięciu nici zaczyna się pruć.

Wireframe vs. Expanded stitch data w Design Shop Pro+: przestań walczyć z „płaskimi” plikami
W materiale startujemy od projektu, który w Project Tree pokazuje wyłącznie Expanded data — typowe dla wielu plików ściegowych (DST, PES, EXP) dostarczanych przez klientów lub kupionych w sieci. W tym stanie szybko pojawia się blokada: nie da się sensownie przekształcić gruszki, poprawić zachowania wypełnienia ani zmienić gęstości tak, jak w natywnych obiektach.
Praktyczne rozróżnienie:
- Obiekty wireframe to „intencja” (kolumny/satyny, wypełnienia, ściegi bieżące), którą program potrafi przeliczać.
- Expanded stitch data to „historia” (wkłucia igły już zapisane).
Dlatego jeśli robisz edycje pod produkcję — lżejsze wypełnienia na cienkie dzianiny, dopasowanie do kieszeni, czyszczenie nachodzeń w literach — musisz konwertować.
Ważna uwaga z filmu: ta funkcja zależy od poziomu/licencji oprogramowania. W niższych wersjach Design Shop polecenie konwersji może nie być dostępne.

„Ukryte” przygotowanie przed konwersją: co sprawdzam, żeby edycja nie odbiła się czkawką
Zanim klikniesz prawym przyciskiem, zrób dwie szybkie kontrole — doświadczeni digitalizatorzy robią to automatycznie. Konwersja jest procesem „destrukcyjnym”: program zgaduje geometrię na podstawie punktów ściegu. Nie zawsze trafi idealnie.
1) Upewnij się, co zaznaczasz w Project Tree W filmie zaznaczany jest konkretny element/warstwa koloru w drzewku (a nie przypadkowe ściegi na ekranie). Ta dyscyplina wyboru oszczędza chaosu: nie konwertujesz „czegoś obok” i nie kończysz z nieczytelną listą obiektów.
2) Zdecyduj, po co w ogóle konwertujesz Konwersja ma największy sens, gdy celem jest:
- zmiana gęstości (np. projekt jest przesadnie „zbity” i robi się sztywny),
- umiarkowana korekta kształtu (przesunięcie kilku punktów),
- rozbicie Lettering na edytowalne kolumny (usunięcie ogonka/szeryfu, korekta nachodzenia).
To nie jest „cofnięcie czasu” do idealnego, pojedynczego obiektu digitalizatora.
Uwaga praktyczna o materiałach: zanim zaczniesz edytować pod konkretną tkaninę, upewnij się, że masz właściwą flizelinę hafciarską/stabilizator do testu. Jeśli mocno zmniejszasz gęstość, konstrukcja może wymagać stabilniejszego podparcia; z kolei pierwotnie „ciężki” projekt mógł być projektowany pod inne podłoże.
Checklista przygotowania (zrób przed konwersją)
- Kopia bezpieczeństwa: Zapisz kopię pliku (np.
Design_Original_Backup.ofm), żeby móc wrócić, gdy obiekty rozpadną się nieczytelnie. - Kontrola drzewka: Sprawdź, czy w Project Tree faktycznie widzisz Expanded (a nie gotowe obiekty wireframe).
- Zaznaczenie: Wskaż dokładny element/warstwę koloru do edycji (nie konwertuj całego projektu, jeśli nie musisz).
- Cel edycji: Ustal cel: gęstość, kształt czy modyfikacja liter.
- Testy: Przygotuj ścinki materiału i podkład możliwie zbliżone do docelowego wyrobu.

Ruch prawym przyciskiem, który odblokowuje edycję: „Convert Object to Wireframe” (Expanded data)
To dokładnie ta operacja z filmu, która zamienia „upieczone ciasto” z powrotem w „składniki”:
- W Project Tree zaznacz konkretny element Expanded (często jest to warstwa koloru).
- Kliknij prawym przyciskiem myszy, aby otworzyć menu kontekstowe.
- Wejdź w Operations.
- Wybierz Convert Object to Wireframe.
Oczekiwany rezultat (jak na filmie): pojedyncza warstwa Expanded „rozpada się” na wiele pod-obiektów, np. Walk Normal Stitch oraz Complex Fill.

Co powinieneś zobaczyć (punkt kontrolny)
- Checkpoint: Project Tree zmienia się z jednego wpisu Expanded na listę typów obiektów ściegowych. Zobaczysz ikony odpowiadające kolumnom (satynom) i wypełnieniom.
- Jeśli tego nie ma: albo Twoja wersja programu nie ma tej funkcji, albo nie zaznaczyłeś właściwego elementu Expanded.
Jeśli pracujesz w środowisku Melco i myślisz o wydajności produkcji, to właśnie w tym miejscu wiele pracowni łączy „czyste” edycje digitalizacyjne z szybszym mocowaniem w ramie. Gdy potrafisz pewnie edytować pliki, naturalnie chcesz uruchamiać więcej zleceń dziennie. W komercyjnych ustawieniach często zestawia się hafciarki Melco z szybszym osprzętem do mocowania, np. Tamborki magnetyczne do melco, żeby skrócić czas zapinania w ramie i ograniczyć poprawki wynikające z odcisków ramy na odzieży, którą właśnie zoptymalizowałeś w pliku.
Zmiana gęstości, która naprawdę „działa”: edycja pola Density na „20”
Po konwersji prowadzący pokazuje prosty, ale bardzo mocny dowód: gęstość staje się edytowalna.
- Zaznacz świeżo skonwertowany element.
- Na górnym pasku właściwości kliknij pole Density.
- Wpisz 20 i zatwierdź Enter.
Kluczowa uwaga o wartościach: w filmie ustawienie 20 (points) daje ekstremalnie luźną gęstość z dużymi przerwami. To wartość demonstracyjna — po to, żeby na ekranie było wyraźnie widać strukturę.
- Wartość demo: 20 points (ok. 2 mm odstępu) → za luźno do szycia, świetne do podglądu.
- Zakres produkcyjny (jak w tekście): 3.5–4.5 points (ok. 0,35–0,45 mm) → typowe krycie dla wielu materiałów.


Dlaczego to ma znaczenie w realnych zleceniach (kontrola jakości)
W produkcji nie ustawiasz 20 po to, żeby wyszyć odzież. Demonstracja pokazuje jednak sedno: obiekty wireframe przeliczają ściegi po zmianie parametrów.
Z perspektywy materiału gęstość to nie tylko „jak pełne wygląda”. Wpływa na:
- Zużycie: ile nici i wkłuć „wciskasz” w materiał.
- Chwyt/miękkość: jak mocno kompresujesz tkaninę (za gęsto = efekt „pancernej naszywki”).
- Bezpieczeństwo szycia: ryzyko uszkodzenia włókien lub łamania igły.
Na lżejszych i bardziej elastycznych materiałach zbyt zbita gęstość sprzyja falowaniu/tunelowaniu — możliwość korekty gęstości to realna dźwignia jakości. Ostatecznie i tak autorytetem jest Twoja maszyna, instrukcja i próby.
Pułapka koła: dlaczego konwersja pliku ściegowego potrafi rozbić kształt na segmenty
Przykład koła z filmu to najlepsza lekcja „nie panikuj” przy konwersji.
W natywnym kole wireframe program rozumie kształt jako jeden obiekt z zaplanowanym wejściem/wyjściem. Prowadzący pokazuje, że ścieżka idzie w górę, wypełnia w dół, schodzi, a potem wypełnia z powrotem w górę, żeby wyjść w zadanym miejscu.


Następnie zapisuje projekt jako plik ściegowy (w oknie Save As widać EXP), otwiera go ponownie i konwertuje z powrotem do wireframe.

Po konwersji koło nie jest już „kołem”. Staje się segmentami: ścieg dojazdowy (travel), wypełnienie, travel, wypełnienie. Dlaczego? Bo program zgaduje geometrię na podstawie zachowania ściegów (wkłuć), a nie na podstawie pierwotnej figury.

„Dlaczego tak jest” (żeby nie tracić godzin na wymuszanie ideału)
Konwersja to silnik interpretacji:
- jeśli widzi ściegi jeden po drugim, zgaduje walk,
- jeśli widzi wkłucia „tam i z powrotem”, zgaduje fill,
- jeśli widzi zachowanie typowe dla kolumn, może zgadnąć logikę satin/column.
Tak — konwersja daje edytowalność, ale nie musi odtworzyć jednego, czystego obiektu. Czasem edytujesz trzy „kawałki” koła zamiast jednego.
Checklista ustawień (zaraz po konwersji)
- Rozwinięcie drzewka: Rozwiń Project Tree i policz, ile obiektów powstało (walk/fill/columns).
- Symulacja: Uruchom szybką symulację (Slow Draw), żeby sprawdzić kolejność travel/wypełnień.
- Decyzja: Jeśli kształt rozpadł się brzydko, zdecyduj: (a) edytujesz segmenty lokalnie, czy (b) kasujesz i budujesz obiekt od nowa w wireframe narzędziami rysowania.
- Kontrola wyjścia: Nie rób dużych zmian, dopóki nie potwierdzisz, że ścieżka nadal kończy się tam, gdzie oczekujesz.
Zamiana liter na edytowalne kształty: konwersja litery „L” do wireframe (i drzwi w jedną stronę)
Dalej prowadzący przechodzi do liter: dwie duże litery „L” i „B”. Celem jest monogram z nachodzeniem, ale szeryf/„stopka” litery L przeszkadza wizualnie.

Żeby móc edytować ten szeryf, konwertuje obiekt Lettering do wireframe:
- Zaznacz obiekt Lettering litery L.
- Prawy przycisk → Operations → Convert Object to Wireframe.

Oczekiwany rezultat: w Project Tree wpis „Lettering” zmienia się w folder/grupę zawierającą elementy typu Walk Normal Stitch i Columns.

Nieodwracalny kompromis (wprost z filmu): po konwersji to już nie jest tekst. Nie zmienisz pisowni ani fontu — edytujesz wyłącznie kształty.
Jeśli budujesz powtarzalny workflow monogramów, trzymaj osobno wersję z edytowalnym tekstem. To oszczędza czas, gdy klient mówi: „To samo, tylko inne inicjały.”
Szybkie usunięcie szeryfu: kasowanie węzłów (i dlaczego punkty poruszają się parami)
Teraz najprzyjemniejsza część: usunięcie szeryfu.
- Przybliż obszar szeryfu, aż wyraźnie zobaczysz strukturę.
- Zaznacz konkretne punkty (węzły) wireframe na szeryfie narzędziem do przekształceń.
- Naciśnij Delete na klawiaturze.
W filmie szeryf znika, a kolumna robi się prosta.


Prowadzący wyjaśnia też kluczowe zachowanie: Column 1 działa na parach punktów. Jak tory kolejowe — przesunięcie jednego „toru” wpływa na drugi, żeby kolumna pozostała możliwa do wyszycia. Usunięcie jednego punktu powoduje dopasowanie pary. To nie błąd — to mechanika kolumn.
Wskazówka produkcyjna
Gdy kasujesz węzły w literach, zmieniasz nie tylko obrys, ale i to, jak kolumna ułoży nić. Po takiej edycji warto:
- sprawdzić kąty: zbyt ostre załamania zwiększają naprężenia nici,
- sprawdzić szerokość: czy kolumna nadal ma sensowną szerokość.
W praktyce, gdy robisz serie na sprzęcie wieloigłowym, np. hafciarki melco, drobne problemy w literach szybko zamieniają się w duże straty czasu — bo błąd powtarza się na dziesiątkach sztuk.
Monogram: ustawienie „B” po usunięciu szeryfu
Gdy L jest oczyszczone, prowadzący przesuwa B z powrotem i nakłada litery, tworząc finalny monogram.

Tu wireframe pokazuje swoją wartość: możesz przerobić standardowy font na znak „brandowy” bez digitalizacji od zera.
Jeśli robisz to komercyjnie, w tym miejscu zaczyna mieć znaczenie stabilność mocowania w ramie. Czyste nachodzenie na ekranie może wyglądać słabo, jeśli materiał przesunie się w ramie hafciarskiej. Wiele pracowni, które pracują na systemach Melco — np. na Tamborki do hafciarek melco — z czasem dokłada szybsze systemy zacisku, żeby ograniczyć przesunięcia i zmęczenie operatora.
Kontrola tie-off, która ratuje reputację: sprawdź „Tie In / Tie Off” po rozbijaniu obiektów
Ostatni krok z filmu to ten, który odróżnia edycję „hobbystyczną” od profesjonalnej.
Gdy rozbijasz obiekty albo konwertujesz i edytujesz, możesz skończyć z punktami końcowymi bez poprawnego zabezpieczenia (lock stitches). Efekt: projekt ładnie się obcina — ale potem zaczyna się pruć.
Po rozbiciu liter na elementy i skasowaniu węzłów prowadzący otwiera Properties i sprawdza zakładkę Tie In And Tie Off. Konkretnie weryfikuje, że Tie Off jest włączone i ustawione na poprawny parametr (wspomina Style 1 lub Default jako akceptowalne), a w filmie ustawienie jest na Auto.

Co zrobić (punkt kontrolny)
- Checkpoint: Zaznacz edytowany obiekt → prawy przycisk → Properties → Tie In And Tie Off.
- Kontrola wizualna: Upewnij się, że Tie Off jest zaznaczone/włączone.
- Kontrola parametru: Sprawdź, czy ustawienie jest poprawne (Auto/Default/Style 1).
Jeśli wyceniasz zlecenia, to tu często leży rentowność: ponowne uruchomienie odzieży, bo litera się spruła, kosztuje nić, czas i zaufanie. Pracownie, które rosną, łączą nawyki „czystej” edycji z usprawnieniami produkcji — czy to szybszą platformą jak hafciarka melco bravo, czy narzędziami skracającymi przygotowanie.
Szybkie drzewko decyzyjne: kiedy konwertować do wireframe, a kiedy odbudować obiekt
Użyj tego schematu, gdy klient przysyła plik ściegowy i prosi o zmiany.
Start: jaki jest cel?
- Tylko zmiana koloru / lekkie skalowanie (<10%)? → Zostań przy stitch data; unikaj konwersji.
- Potrzebujesz zmiany gęstości lub umiarkowanego przekształcenia? → Konwertuj do wireframe i edytuj.
- Potrzebujesz idealnej geometrii (prawdziwe koło) lub dużego redesignu? → Odbuduj od zera w wireframe narzędziami rysowania (nie polegaj na konwersji).
Po konwersji: co widzisz w Project Tree?
- Jeden logiczny obiekt (fill/column) na kształt? → Edytuj.
- Wiele segmentów z travel dzielącymi jeden kształt? → Albo akceptujesz segmenty, albo kasujesz i redigitalizujesz tylko ten fragment.
Po edycji: jakie jest ryzyko?
- Powstały/przesunięto końcówki lub trymy? → Stop. Od razu sprawdź tie-off w Properties.
Rozwiązywanie 3 najczęstszych problemów po konwersji
Objaw: „Nadal nie mogę edytować gęstości ani kształtu w kupionym projekcie.”
- Prawdopodobna przyczyna: Pracujesz na pliku ściegowym (Expanded data) i jeszcze go nie skonwertowałeś.
- Naprawa: Zaznacz element Expanded w Project Tree → prawy przycisk → Operations → Convert Object to Wireframe.
Objaw: „Koło (albo wypełnienie) po konwersji rozbija się na kilka segmentów.”
- Prawdopodobna przyczyna: Program interpretuje travel wewnątrz kształtu jako „przerwy” między prostymi wypełnieniami.
- Naprawa: Zaakceptuj, że konwersja jest przybliżeniem. Jeśli segmenty są zbyt chaotyczne, narysuj nowe koło narzędziem Circle na starym i usuń stare.
Objaw: „Na ekranie jest dobrze, ale po obcięciu nici wszystko się pruje.”
- Prawdopodobna przyczyna: Tie-off został utracony lub wyłączony po rozbijaniu obiektów albo kasowaniu węzłów.
- Naprawa: Object Properties → zakładka Tie In And Tie Off → zaznacz Tie Off.
Ścieżka rozwoju po opanowaniu tego workflow (jakość + przepustowość)
Gdy potrafisz konsekwentnie konwertować, edytować i kontrolować tie-off, możesz myśleć jak produkcja — nie tylko jak użytkownik programu. Edycja plików to kontrola powtarzalności projektu, a modernizacja sprzętu to kontrola procesu.
- Zmniejsz zmęczenie przy zapinaniu w ramie: Jeśli wąskim gardłem jest czas zapinania w ramie (a nie digitalizacja), rozważ szybszy osprzęt. Wiele osób przechodzi z klasycznego zacisku na rozwiązania typu melco fast clamp pro, gdy liczy się powtarzalność i tempo.
- Rozwiąż problem wydajności: Jeśli po optymalizacji przygotowania ogranicza Cię dzienna produkcja, oceń, czy obecna platforma nie hamuje wzrostu. Część pracowni porównuje opcje takie jak hafciarka melco amaya przy planowaniu rozbudowy.
- Duże hafty: Przy większych projektach stabilność w ramie jest krytyczna. Często rozważa się rozwiązania typu Tamborek XL do melco, gdy potrzebujesz dużego pola bez ryzyka przesunięć.
Checklista operacyjna (zanim wyeksportujesz i zaczniesz szyć)
- Symulacja: Uruchom symulację i potwierdź, że kolejność travel/wypełnień po konwersji nadal ma sens.
- Tie-off: Po każdym kasowaniu węzłów lub rozbijaniu obiektów sprawdź Tie Off w Object Properties.
- Logika gęstości: Upewnij się, że zmiana gęstości jest celowa — nie zostawiaj „20” (2 mm), jeśli to była tylko demonstracja. Wróć do ok. 4,0 points dla standardowego wypełnienia.
- Kontrola wersji: Zapisz nową wersję pliku (np.
Logo_v2_Edited.ofm), żeby śledzić zmiany. - Próba: Zrób próbne wyszycie na ścinku materiału i stabilizatora.
FAQ
- Q: Dlaczego w Melco DesignShop Pro+ projekt DST/PES/EXP pokazuje w Project Tree tylko „Expanded” i nie pozwala na prawdziwe przekształcanie ani edycję gęstości?
A: To typowe — pliki ściegowe zwykle otwierają się jako Expanded stitch data, czyli „płaskie” wkłucia igły. Prawdziwa edycja obiektowa jest ograniczona, dopóki nie masz dostępnej konwersji i jej nie użyjesz.- Sprawdź, czy wpis w Project Tree to Expanded (a nie obiekty wireframe).
- Zaznacz dokładną warstwę/element Expanded w Project Tree (nie klikaj przypadkowych ściegów na ekranie).
- Zweryfikuj, czy posiadany poziom DesignShop zawiera polecenie Convert Object to Wireframe.
- Kontrola sukcesu: po udanej konwersji pojedynczy wpis Expanded „rozpada się” na wiele obiektów, np. Walk Normal Stitch i Complex Fill.
- Jeśli nadal nie działa: załóż, że funkcja nie jest dostępna w Twojej wersji albo zaznaczyłeś zły element; wybierz ponownie właściwy element Expanded w Project Tree i spróbuj jeszcze raz.
- Q: Jakie są dokładne kroki użycia „Convert Object to Wireframe” w Melco DesignShop Pro+ dla Expanded stitch data?
A: Użyj ścieżki z menu kontekstowego w Project Tree, aby zamienić konkretny element Expanded na edytowalne obiekty typu wireframe.- Zaznacz konkretny element Expanded (często jedną warstwę koloru) w Project Tree.
- Prawy przycisk → Operations → Convert Object to Wireframe.
- Rozwiń Project Tree i przejrzyj, jak program rozbił obiekty (walk/fill/columns).
- Kontrola sukcesu: Project Tree zmienia się z jednego wpisu Expanded w wiele pod-obiektów z ikonami typów ściegów.
- Jeśli nadal nie działa: sprawdź, czy poziom oprogramowania wspiera to polecenie i czy zaznaczenie dotyczy Expanded (a nie już skonwertowanego obiektu lub innej warstwy).
- Q: Dlaczego w Melco DesignShop Pro+ zmiana Density na „20” po konwersji do wireframe sprawia, że wypełnienie wygląda ekstremalnie luźno?
A: Density „20” to wartość demonstracyjna — celowo robi bardzo duże odstępy, żeby struktura ściegu była oczywista na ekranie.- Ustaw 20 tylko po to, by potwierdzić, że obiekt po konwersji przelicza ściegi.
- Przed eksportem/wyszyciem wróć do wartości produkcyjnej (w tekście: 3.5–4.5 points).
- Po zmianie gęstości uruchom symulację, aby sprawdzić, czy kolejność nadal ma sens.
- Kontrola sukcesu: przy 20 widać wyraźne przerwy, a po powrocie do ~4,0 wraca normalne krycie.
- Jeśli nadal nie działa: upewnij się, że element faktycznie jest skonwertowany do obiektów wireframe — Expanded data nie przelicza się w ten sam sposób.
- Q: Dlaczego w Melco DesignShop Pro+ konwersja koła z pliku ściegowego do wireframe rozbija je na kilka segmentów (travel + kawałki wypełnienia)?
A: Spokojnie — konwersja interpretuje zachowanie ściegów, więc „prawdziwe koło” geometrycznie może wrócić jako segmenty wynikające z travel i sekwencji wypełnień.- Zaraz po konwersji rozwiń Project Tree i sprawdź, na ile obiektów rozpadło się koło.
- Uruchom wolną symulację, aby potwierdzić kolejność travel/wypełnień oraz punkty wejścia/wyjścia.
- Zdecyduj, czy edytujesz segmenty, czy kasujesz je i odbudowujesz koło narzędziami rysowania.
- Kontrola sukcesu: symulacja pokazuje logiczną ścieżkę, a sekwencja start/stop jest zgodna z oczekiwaniem.
- Jeśli nadal jest źle: odbuduj tylko ten kształt w wireframe zamiast zmuszać segmenty do zachowania jak jeden idealny obiekt.
- Q: Jaki jest „jednokierunkowy” kompromis w Melco DesignShop Pro+, gdy konwertujesz obiekt Lettering (np. „L”) do wireframe pod edycję monogramu?
A: Po konwersji Lettering do wireframe to już nie jest tekst — nie da się zmieniać pisowni ani fontu, zostaje tylko edycja kształtu.- Zapisz osobną, czystą wersję projektu z edytowalnym tekstem przed konwersją.
- Skonwertuj Lettering: zaznacz literę → prawy przycisk → Operations → Convert Object to Wireframe.
- Edytuj kształty (węzły/kolumny) dopiero mając świadomość, że nie wrócisz do edycji fontu.
- Kontrola sukcesu: Project Tree pokazuje dawny wpis „Lettering” jako grupę/folder z obiektami typu walk i columns.
- Jeśli nadal nie spełnia celu: gdy chcesz później zmieniać inicjały, wróć do zapisanej wersji tekstowej i powtórz workflow nachodzenia.
- Q: Jak w Melco DesignShop Pro+ szybko usunąć szeryf po konwersji liter do wireframe i dlaczego punkty w kolumnach poruszają się parami?
A: Zrób duże zbliżenie i usuń konkretne węzły — punkty kolumn działają jak sparowane „szyny”, więc usunięcie/przesunięcie jednego wpływa na parę, aby kolumna pozostała możliwa do wyszycia.- Mocno przybliż szeryf, żeby wyraźnie widzieć strukturę węzłów.
- Narzędziem do przekształceń zaznacz węzły szeryfu i naciśnij Delete.
- Po usunięciu sprawdź, czy nie powstały zbyt ostre kąty i czy szerokość kolumny nadal jest realistyczna.
- Kontrola sukcesu: szeryf znika czysto, a kolumna wygląda na ciągłą i „szywalną”.
- Jeśli nadal jest problem: cofnij i usuń mniej węzłów albo odbuduj ten mały fragment jako czystszą kolumnę zamiast nadmiernie edytować geometrię po konwersji.
- Q: Dlaczego w Melco DesignShop Pro+ projekt po konwersji i edycji może wyglądać dobrze na ekranie, ale pruć się po obcięciu nici, i jakie ustawienie Tie Off trzeba sprawdzić?
A: Po rozbijaniu obiektów lub kasowaniu węzłów tie-off może zostać utracony albo wyłączony — przed produkcją zawsze sprawdź Tie Off w Object Properties.- Zaznacz edytowany obiekt → otwórz Properties → przejdź do Tie In And Tie Off.
- Upewnij się, że Tie Off jest włączone i ustawione na poprawną opcję (w tekście: Auto, Default lub Style 1).
- Zrób próbę na ścinku materiału i stabilizatora przed uruchomieniem odzieży klienta.
- Kontrola sukcesu: końcówki trzymają po obcięciu i manipulacji (brak natychmiastowego wyciągania/rozplątywania).
- Jeśli nadal się pruje: sprawdź każdy obiekt powstały po konwersji/rozbiciu — tie-off może wymagać weryfikacji na wielu segmentach, nie tylko na jednym.
- Q: Dla pracowni pracującej „produkcyjnie” w stylu Melco: kiedy przejść od poziomu 1 (konwersja/edycja) do poziomu 2 (szybsze mocowanie w ramie, np. magnetyczne) i poziomu 3 (rozbudowa mocy przerobowych, maszyny wieloigłowe)?
A: Podejdź etapowo: najpierw opanuj plik, potem usuń wąskie gardło w zapinaniu w ramie, a dopiero na końcu skaluj park maszynowy.- Poziom 1 (technika): konwersja Expanded do wireframe, ostrożna zmiana gęstości, symulacja kolejności ściegu, kontrola tie-off po każdym rozbiciu/kasowaniu węzłów.
- Poziom 2 (narzędzia): jeśli wąskim gardłem staje się czas zapinania w ramie, przesuwanie materiału lub poprawki przez odciski ramy, rozważ szybszy i bardziej powtarzalny osprzęt (np. systemy magnetyczne).
- Poziom 3 (wydajność): jeśli po optymalizacji przygotowania ogranicza Cię dzienny output, rozważ przejście na platformy o wyższej przepustowości.
- Kontrola sukcesu: spada liczba poprawek (mniej problemów z pruciem/przesunięciem), a przepustowość rośnie bez regresji jakości na próbach.
- Jeśli nadal są problemy: wstrzymaj skalowanie i wróć do kontroli z poziomu 1 — symulacje i testy na ścinkach aż edycje po konwersji będą szyć się stabilnie, zanim dodasz prędkość lub moce przerobowe.
